Wiedza
Hasło encyklopedyczne

Jak pozbyć się blizn — co naprawdę działa, a co jest stratą czasu

Maść z apteki, plaster silikonowy, masaż oliwką, cebulowy wyciąg polecany przez internet. Większość osób z blizną przechodzi tę samą drogę — i po kilku miesiącach ląduje w tym samym miejscu. Blizna jak była, tak jest.

To nie znaczy, że nic nie działa. To znaczy, że działa co innego na świeżą bliznę, a co innego na starą. I że część metod nie działa wcale — warto wiedzieć która, zanim wyda się na nią pieniądze.

Dlaczego blizna nie znika sama

Blizna to nie „uszkodzona skóra", która się zregeneruje. To tkanka zastępcza — organizm w miejscu urazu układa włókna kolagenu szybko i byle jak, bo jego priorytetem jest zamknięcie rany, nie estetyka. Włókna biegną równolegle zamiast w naturalnej siatce, brakuje mieszków włosowych i gruczołów, a czasem też barwnika.

Ta konstrukcja jest trwała. Skóra wymienia komórki naskórka, ale głębokiej architektury blizny sama nie przebuduje. Dlatego dojrzała blizna nie zniknie od kremu — żaden preparat nakładany na powierzchnię nie przestawi włókien kolagenu w skórze właściwej.

Co działa słabo albo wcale

Maści i żele na blizny mają sens głównie w pierwszych miesiącach, gdy blizna jeszcze dojrzewa. Nawilżają, natłuszczają i mogą poprawić jej elastyczność. Na bliznę kilkuletnią działają wyłącznie powierzchownie.

Plastry i żele silikonowe to wyjątek: w wytycznych są postępowaniem pierwszego wyboru — zarówno w zapobieganiu bliznom, jak i w leczeniu blizn przerosłych. Warunek jest jeden: trzeba ich używać kilkanaście godzin na dobę przez co najmniej dwa–trzy miesiące. Dwa tygodnie nieregularnego smarowania niczego nie zmienią i to najczęstszy powód, dla którego pacjenci uznają silikon za nieskuteczny. Starej, wciągniętej blizny silikon jednak nie wypełni.

Domowe sposoby — cebula, cytryna, ocet jabłkowy — nie mają potwierdzonego działania, a kwasy potrafią podrażnić okolicę blizny i pogorszyć jej wygląd.

Co działa — zależnie od rodzaju blizny

Nie ma jednej metody na wszystkie blizny, bo „blizna" to kilka różnych problemów.

Blizny zanikowe i potrądzikowe — zagłębienia w skórze, najczęściej po trądziku lub ospie. Tu dobrze udokumentowane efekty daje laser frakcyjny: tworzy w skórze mikrouszkodzenia, które zmuszają ją do przebudowy i produkcji nowego kolagenu. Zagłębienia stopniowo się spłycają. Na tym samym mechanizmie opierają się frakcyjna radiofrekwencja mikroigłowa i mikronakłuwanie — w badaniach porównawczych wyniki tych metod są zbliżone, więc o wyborze decyduje rodzaj blizn i typ skóry, a nie sama technologia. Więcej o tej grupie blizn piszemy w osobnym tekście: Blizny potrądzikowe — jak je usunąć.

Blizny pooperacyjne i pourazowe — w tym po cesarskim cięciu. Jeśli problemem jest kolor i struktura, działa seria zabiegów laserem frakcyjnym. Jeśli blizna jest szeroka, przerośnięta albo źle ustawiona względem linii skóry, rozwiązaniem bywa chirurgiczna korekta blizny — wycięcie i ponowne, precyzyjne zszycie. O tym, która droga ma sens, decyduje lekarz po obejrzeniu blizny.

Bliznowce (keloidy) — blizny, które rozrastają się poza granice pierwotnej rany. To osobna kategoria: wymagają ostrożności, bo nieumiejętne drażnienie może je powiększyć. Kwalifikacja lekarska jest tu obowiązkowa, a leczenie często łączy kilka metod — punktem wyjścia są zwykle iniekcje podawane bezpośrednio w bliznę, w serii co kilka tygodni. Ważne: samo wycięcie bliznowca, bez leczenia uzupełniającego, u dużej części pacjentów kończy się nawrotem większym niż blizna wyjściowa, dlatego zabieg chirurgiczny nie jest tu pierwszym krokiem.

Rozstępy — technicznie też są bliznami, dlatego reagują na te same zabiegi. Najlepiej odpowiadają na laser we wczesnej, czerwonej fazie; białych, dojrzałych rozstępów nie da się usunąć, a poprawa jest zwykle umiarkowana — realnie mówimy o spłyceniu i wyrównaniu z otoczeniem, nie o zniknięciu.

Kiedy zacząć — im wcześniej, tym łatwiej

Blizna dojrzewa od kilku miesięcy do około roku. W tym czasie jest najbardziej podatna na leczenie — i to właśnie wtedy profilaktyka (silikon, ochrona przed słońcem, natłuszczanie) daje najwięcej.

Z zabiegami laserowymi nie trzeba jednak czekać na „starość" blizny, ani się nią martwić: laser frakcyjny poprawia także blizny wieloletnie. Różnica polega na tym, że stara blizna zwykle wymaga dłuższej serii.

Jedna praktyczna uwaga: po zabiegach laserowych skórę trzeba chronić przed słońcem, dlatego najlepszy moment na rozpoczęcie serii to jesień i zima.

I jeszcze o oczekiwaniach, bo od nich zależy zadowolenie z leczenia. Celem serii zabiegów jest spłycenie blizny i wyrównanie jej z otoczeniem, a nie jej zniknięcie — żadna metoda nie odtworzy w bliźnie normalnej budowy skóry. Realny plan to seria kilku zabiegów i ocena efektu po kilku miesiącach.

Ile to kosztuje

Zabiegi laserem frakcyjnym zaczynają się od 600 zł za sesję; zwykle potrzebna jest seria 3–6 zabiegów. Chirurgiczne leczenie blizn wyceniane jest indywidualnie, od 1000 zł. Dokładną wycenę poprzedza konsultacja — lekarz ocenia rodzaj blizny i dobiera metodę.

Od czego zacząć

Od pokazania blizny specjaliście. Ocena zajmuje kilka minut i rozstrzyga najważniejsze: czy to blizna zanikowa, przerosła czy bliznowiec — bo od tego zależy wszystko dalej. Samodzielne testowanie kolejnych maści potrafi zająć lata i nie rozstrzygnie niczego.

W Klinikach Dr Kuschill MEDESTETIS w Krakowie i Warszawie bliznę oceni lekarz, a zabiegi wykonuje przeszkolony zespół — szczegóły zabiegu laserowego usuwania blizn i rozstępów znajdziesz tutaj.

Źródła

  1. Management of scars: updated practical guidelines and use of silicones — PubMed.
  2. Triamcinolone acetonide intralesional injection for the treatment of keloid scars: patient selection and perspectives — PubMed.
  3. Fractional Radiofrequency Microneedling as a Monotherapy in Acne Scar Management: A Systematic Review of Current Evidence — PubMed.
  4. A Systematic Review on Treatment Outcomes of Striae — PubMed.
Dla mężczyzn